środa, 29 kwietnia 2015

ŁUPY cz 1, czyli co kupiłam na promocji w Rossmannie -49%

Nie jestem osobą, która kupuje nowy kosmetyk, kiedy poprzednik się kończy/ skończył, lubię mieć zapas, co najmniej w ilości 1 pełnego opakowania:). Uważam, że robienie zapasów pozwala oszczędzić, bo jak nie musimy czegoś kupić na już teraz zaraz:), możemy spokojnie poszukać okazji. Wielkimi okazjami są w ostatnich latach promocje w Rossmannie na kolorówkę, czy też były również na pielęgnację twarzy, gdzie zniżki sięgają 40-50%.


A obecnie w Rossmannie mamy aż -49% na kolorówkę!!! Z wielkim bólem stwierdziłam, że za dużo nie kupię, bo nie zużyję wszystkiego zanim skończy się termin ważności... Trzeba też mieć umiar:) Zaplanowałam w pierwszym etapie promocji w Rossmannie (więcej info o promocji KLIK), nabyć podkład Bourjois Healthy Mix, niezastąpiony dla mnie krem BB Maybelline, i korektor Maybelline Affinitione. Podkład Bourjois, bo czytałam wiele pochlebnych recenzji na jego temat, a 2 pozostałe kosmetyki są mi znane i sprawdzone.
Wyszłam ze sklepu jednak z 4 produktami, i tylko z jednym zaplanowanym! Po pierwsze, udałam się do najbliższego Rossmanna, w którym nie mieli półki Bourjois, ze względu na niewielką powierzchnię sklepu shit!. Tak jakoś wyszło, że wzięłam Maybelline Affinitone, znany i sprawdzony przeze mnie podkładzik za niewielkie pieniądze. Cenie go za lekkość, krycie no i cenę. Nie wiem co mnie podkusiło, ale zamiast kremu BB Maybelline, wzięłam kremem BB Astor Skin Match Care:/ Ładną miał tubkę, Astor fajna marka, więc zaryzykowałam. Po powrocie do domu znalazłam go na wizażu i okazało się, że nie ma pochlebnych opinii na jego temat. Kolejnego ranka mogłam się przekonać osobiście. Gęsty, strasznie ciężko się rozprowadza. Brakuje mu lekkości, wchodzi w pory. Lekko ciemnieje na twarzy. Cera się błyszczy, bez pudru się nie obejdzie. A nie o to mi chodziło. Nie jestem zadowolona, chociaż kremu BB używam wtedy, kiedy "nigdzie nie wychodzę", poza spacerem z wózkiem. Lubię BB od Maybelline (wolę wersję beżowo-brązową, do skóry normalnej), bo ma wysoki filtr 30, jest lekki, delikatnie kryje. Na 2 godzinny spacer po wałach wrocławskich jest świetny, nie muszę dodatkowo traktować skóry pudrem. Krem BB Astor Skin Match Care jest bardzej zbliżony do podkładu, a krem BB Maybleiine do kremu tonującego. Na marginesie innym kremem BB, który miałam okazję testować był Garnier. Dostałam odcien do ciemnje karacji, stąd za bardzo się z nim nie polubiłam, bo stosowałam go tylko mieszjąc niewielkie ilości z jaśniejszyzmi kosmetykami. Zbiera on jednka najlepsze opini wśród niedrogich, drogeryjnych BB, więc myślę, że się jeszcze skuszę na jego jasną wersję:).


Korektor Maybelline Affinitone, to jedyny produkt, który kupiłam planowo, bardzo dobry jak na swoją półkę cenową, trochę więcej na jego temat pisałam tutaj KLIK.
Prócz tego wpadł mi w ręce korektor od Eveline a dokładnie korektor w płynie kryjąco-rozświetlający z olejkiem arganowym 8 w 1!!!. Lubię tą markę za niektóre produkty m.in. lakiery, odżywki do paznokci, serie do ciała wyszczuplające. Korektor, którego cena po promocji wyszła 7 zł! wzięłam więc w ciemno, wydaje się być bardzo interesującym i wielofunkcyjnym kosmetykiem, ale otworzę go jak zużyję poprzednie:).

Na podkład Healthy mix skuszę się innym razem, myślę, że nieraz jeszcze Rossmann nas "zaskoczy" promocjami. Już teraz pewnie i tak nie ma w czym wybierać:)

A jak z Waszymi łowami? Dałyście się ponieść fali promocji i emocji zarazem?

Follow on Bloglovin

Za każdy komentarz serdecznie dziękuję. Prędzej czy później również do Ciebie zajrzę:) Będzie mi miło jeśli zaobserwujesz mojego bloga, jeśli spodoba mi się u Ciebie, odwdzięczę się tym samym:)

niedziela, 26 kwietnia 2015

Siemię lniane na twarz, włosy i paznokcie: maseczka z siemienia lnianego, peeling z siemienia lnianego.


O właściwościach i zastosowaniu siemienia lnianego oraz leju lnianego pisałam wcześniej KLIK, dziś pora na praktyczne przykłady zastosowań. Podzieliłam artykuł na 3 części: WŁOSY, PAZNOKCIE oraz SKÓRA.

WŁOSY
Żel uzyskany z siemienia lnianego nie jest zarezerwowany tylko dla włosów słabych. przesuszonych czy kręconych, ale to doskonały sposób na wzmocnienie i odżywienie każdego rodzaju włosów. Specyfik ten jest banalny w przygotowaniu: Trzy łyżki nasion lnu zalewamy 2,5 szklankami wody i gotujemy przez kilka minut. Otrzymamy w ten sposób kleisty żel, odsączamy go, studzimy i wmasowujemy we włosy.  Dobrze jest potraktować żel jako maska i trzymać go na włosach co najmniej 30 minut.
Inną opcją jest stosowanie żelu jako odżywkę, nakładaną na mokro po każdym myciu włosów na co najmniej minutę i spłukiwaną. Osoby o włosach przetłuszczających się powinny nakładać żel mniej więcej od połowy włosów, skupiając się przede wszystkim na końcach.
Żel w niewielkiej ilości możemy też nanosić na same końcówki włosów bez spłukiwania, jedynie dobrze wyczesując włosy.
Uwaga: kleisty żel bardzo ciężko się odsącza:) Przygotowanie rzadszego żelu poprzez zmniejszenie proporcji nasion lnu do wody da słabsze efekty. Można też wetrzeć we włosy bez odsączania, ja dopasowałam do siebie 2 sitka w wannie, tak żeby nasionka nie wpadały do rur, trochę z tym roboty było, tymczasowo prztykał się odpływ, ale ostatecznie dałam radę.



Jakie zauważyłam efekty stosowania pielęgnacji włosów przy użyciu siemienia lnianego?
Błyszczące, zdrowo wyglądające, odżywione i nawilżone włosy.Kurację dla włosów z siemienia lnianego stosuję już od miesiąca i nie używam żadnych dodatkowych odżywek.

Dodatkowo w przypadku włosów kręconych, żel z siemienia lnianego, ładnie podkreśla skręt włosa. Ja takowych jednak nie posiadam.
PAZNOKCIE
Żel z siemienia lnianego doskonale sprawdza się w przypadku problemów z łamliwymi paznokciami.  Kleisty kisiel przygotowujemy prawie tak samo jak w przypadku pielęgnacji włosów, tutaj możemy jednak pozwolić sobie na gęstszą konsystencję = więcej nasion lnu. W tak przygotowanym kleiku moczymy dłonie przez co najmniej kilka minut. Efekty gwarantowane po regularnym stosowaniu kuracji.



SKÓRA
Stosowanie maseczki bądź peelingu z siemienia lnianego to świetna, naturalna propozycja dla każdego typu cery. Szczególnie jednak, siemię lniane poleca się dla osób ze skórą suchą. 
Peeling z siemienia lnianego delikatnie złuszcza martwy naskórek i skutecznie oczyszcza pory. Przygotowujemy go krusząc siemię lniane, mieszając z 1/2 szklanki gorącej wody oraz dodając np łyżkę miodu lub oleju lnianego/oliwy z oliwek.
Jako maseczka z siemienia lnianego świetnie posłuży np żel przygotowany w sposób opisany w punkcie "WŁOSY". Kleik możemy wzbogacić o dodatkowy składniki np. miód do cery suchej, rozgnieciony pomidor do cery przetłuszczającej się czy pozbawionej jędrności.


PS.Trochę ostatnio mało mnie na blogu, ale moje pociechy już raczkują i nawet wstają itp itd, wybrzydzają przy jedzeniu, budzą się po kilka razy na noc każda i trochę ciężkawo jest:)

Follow on Bloglovin

 Przeczytałaś/eś? Wyraź swoją opinię, bardzo mi na niej zależy:)

sobota, 18 kwietnia 2015

-49% na kolorówkę w Rossmannie Kwiecień-maj 2015


 
24 kwietnia startuje kolejna promocja w Rossmannie na kolorówkę, tym razem podzielona na 3 etapy:

24.04-29.04 TWARZ: podkłady, pudry, róże, bronzery i korektory
30.04-05.05 OCZY: tusze, kredki, cienie, eyelinery
06.05-12.05 USTA I PAZNOKCIE: szminki, kredki, lakiery, odżywki

Warto uzupełnić zapasy:)

Follow on Bloglovin

 Przeczytałaś/eś? Wyraż swoją opinię, bardzo mi na niej zależy:)

piątek, 17 kwietnia 2015

I denko: Pantene, Bielenda, Yves Rocher, tołpa, Dermedic, Barwa, Soraya, Wibo



Denko. I w końcu mój blog się doczekał. Ostatnio za wszelką cenę staram się zużyć wszystkie resztki, kosmetyki, które dużej zalegają mi na półce. Denerwuje mnie ciągły bałagan spowodowany zbyt małą ilością miejsca na ciągle walające się kosmetyki. Długo się zbierałam do napisania tego postu, niektóre opakowania znalazły się w koszu przed ich uwiecznieniem. Na szczęście te, które przetrwały doczekały się zbiorowej fotki, a następnie z wielką ulgą wylądowały w "koszu na plastiki". Zapraszam.
  • Odżywka do włosów Pantene Aqua Light. Moja !pierwsza! w życiu odżywka do włosów (tego typu - nakładana zaraz po umyciu i spłukiwana po ok 1 minucie) i raczej ostania. Przez większość swojego istnienia moje włosy znały tylko szampon. I zawsze wyglądały lśniąco i zdrowo.Nie suszę ich pod suszarką, nie modeluję, nigdy nie farbowałam. Teraz oprócz szamponu używam olei i masek domowych i niech tak pozostanie. Odetchnęłam z ulgą jak udało mi się wykończyć tą odżywkę. AŻ 400 ml!! Nie kupię na pewno ponownie, średnie działanie.
  • Musy do ciała od Bielendy: wyszczuplający i ujędrniający. Wyszczuplający bez zapachu i trochę wodnisty. Ujędrniający dużo bardziej mi przypadł do gustu, ładny zapach, bardziej treściwy. Bardzo przyjemne produkty. Opakowania sobie zachowałam, naklejki ładnie odchodzą i mamy fajne czarno-biało perłowe pudełeczka:)
  • Yves Rocher  krem-żel intensywnie nawilżający 24h do cery normalnej i mieszanej. Śliczne opakowanie, lekko trawiasty, przyjemny zapach. Produkt wart swojej ceny w promocji ok 20-25 zł. Ot zwykły kremik, ale kiedy się skończył i zaczęłam stosować inny, zauważałam, ze moja skóra stała się o dziwo wysuszona (całe życie borykałam się z przetuszczającą!:)). Szału nie robi, ale przyzwoity kosmetyk - nawilża, nie zapycha.

  • Tołpa dermo face, strefa t matujący krem nawilżający. Średnio koryguje niedoskonałości, średnio matuje, średnio nawilża. Z opisu wydawał się idealny, w praktyce bardzo przeciętnie. Moja druga tubka, ale już na bank ostatnia.
  • Żel pod oczy Demedic. Tanioch - niecałe 5 zł w aptece internetowej. Lekki, nie podrażnia, delikatnie nawilża. W sam raz do młodej skóry, moja już jednak taka młoda nie jest i krem ten jest dla niej jednak za słaby, nie kupię już raczej go więcej.
  • Barwa, Siarkowa Moc Serum do stosowania miejscowego na wypryski. Dłuuugo gościł w mojej łazience, bo już za bardzo nie mam wyprysków, kupiłam na wszelki wypadek jakby się coś pojawiło. Czasami stosowałam, ale rzadko był potrzebny i sama nie wiem czy działała. Raczej jak dla mnie kosmetyk zupełnie zbędny.
  • Soraya, Care&Control, antybakteryjny podkład, odcień "naturalny". Skusiłam się ze względu na cenę w Rossmannie (ok 7 zł) i obietnice. Odcień naturalny okazał się mega ciemny (nie było testerów w sklepie, kupiłam w ciemno) i nawet wchodzący w pomarańcz. Masakra. Zużyłam go w męczarniach dodając do kremu BB Maybeline w odcieniu Light. Zwiększał krycie, nie zapychał, jakoś udało nam się dotrwać do końca. Nigdy więcej nie kupię produktu tego typu. Btw nie przepadam za marka Soraya. Jedynie ich płyn do higieny intymnej dla kobiet w ciąży i w okresie połogu przypadł mi do gustu.
  • Wibo podkład rozświetlający. Nie udało  mi się zużyć. Kosmetyk dość stary, już chyba nawet nie ma go w ofercie. Parafina na 2 miejscu w składzie (informacja dla uprzedzonych). Ogólnie podkład był fajny, ale używałam tylko na policzki w niewielkich ilościach, nie lubię mieć "święcących' się innych partii twarzy, fajne krycie, dopasowywał się do cery.Nawet dobry produkt.

Follow on Bloglovin
Przeczytałaś/eś? Wyraź swoją opinię, bardzo mi na niej zależy:)

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Siemię lniane, olej lniany w kosmetyce

Nasiona lnu oraz olej lniany.
Siemię lniane to po prostu nasiona lnu. Niesamowite jest to jaki te malutkie nasionka mają ogromny potencjał. Wiele z nas zapomina o siemieniu lnianym w kuchni, które jest niezastąpione w zaparciach, sprzyja odchudzaniu, a ponad wszystko jest niezwykle zdrowe. Zawiera między innymi witaminę E, witaminy z grupy B,  nienasycone kwasy tłuszczowe NNKT (niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe), w szczególności kwas tłuszczowy Omega-3, substancje śluzowe i oleiste, białko, cynk, magnez  fitosterole, fitoestrogeny czy flawonoidy.
Siemię lniane jest kolejnym darem natury, który możemy wykorzystać w drodze do piękna - zdrowej skóry i paznokci, lśniących włosów. Nawilża, odżywia, regenereuje.

WŁOSY. Odżywia, nawilża, przyspiesza porost włosów. Zapobiega wypadaniu włosów. Nasiona lnu są bardzo popularnym składnikiem szamponów i odżywek do włosów. 
PAZNOKCIE. Polecane jest do kruchych paznokci, zapobiega ich łamaniu i rozdwajaniu się.
SKÓRA. Stosowanie siemienia lnianego pomaga zlikwidować zaskórniki oraz zmniejszyć zaczerwienienia.  Działa kojąco na skórę z tendencją do zapaleń i chorób, przydatne w leczeniu egzemy i trądziku.
Olej lniany zdecydowanie przyspiesza regenerację naskórka oraz skóry właściwej - smarowanie chorej skóry olejem lnianym zaleca się także przy odleżynach i owrzodzeniach. 

Nienasycone kwasy tłuszczowe, w które obfituje olej lniany, wpływają na funkcjonowanie membran i przestrzeni międzykomórkowych, zapobiegając utracie wody przez zewnętrzne warstwy skóry i utrzymując optymalny poziom jej nawilżenia. Dodatkowo witamina E wpływa na poprawę bariery lipidowej naskórka, przez co skóra jest bardziej odporna na utratę wilgoci i dłużej zachowuje elastyczność.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medycyna-niekonwencjonalna/len-zdrowotne-i-lecznicze-wlasciwosci-lnu_37014.html
Nienasycone kwasy tłuszczowe, w które obfituje olej lniany, wpływają na funkcjonowanie membran i przestrzeni międzykomórkowych, zapobiegając utracie wody przez zewnętrzne warstwy skóry i utrzymując optymalny poziom jej nawilżenia. Dodatkowo witamina E wpływa na poprawę bariery lipidowej naskórka, przez co skóra jest bardziej odporna na utratę wilgoci i dłużej zachowuje elastyczność.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medycyna-niekonwencjonalna/len-zdrowotne-i-lecznicze-wlasciwosci-lnu_37014.htm
Prócz siemienia lnianego w naszej kuchni i łazience nie powinno również zabraknąć oleju lnianego tłoczonego na zimno, który zawiera wszystkie dobroczynne właściwości lnu, jest bogactwem kwasów WNKT. Olej lniany jest szczególnie polecany do olejowania włosów, ale dzięki swym właściwościom nawilżającym, odżywczym i regenerującym, świetnie sprawdza się również w różnego rodzaju maseczkach domowej roboty.
Należy pamiętać, żeby przechowywać olej lniany w ciemnym opakowaniu i chronić przed dostępem światła! Czyli tak jak wszystkie inne oleje:) Pod wpływem światła dochodzi do utlenienia kwasów zawartych w olejach, a olej lniany ze względu na wysoką zawartość NNKT, jest bardzo podatny na utlenienie=jełczenie.

  • Len nawilża skórę
Nienasycone kwasy tłuszczowe, w które obfituje olej lniany, wpływają na funkcjonowanie membran i przestrzeni międzykomórkowych, zapobiegając utracie wody przez zewnętrzne warstwy skóry i utrzymując optymalny poziom jej nawilżenia. Dodatkowo witamina E wpływa na poprawę bariery lipidowej naskórka, przez co skóra jest bardziej odporna na utratę wilgoci i dłużej zachowuje elastyczność.
  • Len wzmacnia włosy
Dzięki witaminom i minerałom zawartym w nasionach lnu i oleju lnianym skóra głowy jest dobrze odżywiona, a kwasy tłuszczowe zapewniają jej optymalny poziom nawilżenia. Po olejowaniu suchych, zniszczonych włosów stają się one miękkie i sprężyste, doskonale nawilżone.
  • Len prze


http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medycyna-niekonwencjonalna/len-zdrowotne-i-lecznicze-wlasciwosci-lnu_37014.html
  • Len nawilża skórę
Nienasycone kwasy tłuszczowe, w które obfituje olej lniany, wpływają na funkcjonowanie membran i przestrzeni międzykomórkowych, zapobiegając utracie wody przez zewnętrzne warstwy skóry i utrzymując optymalny poziom jej nawilżenia. Dodatkowo witamina E wpływa na poprawę bariery lipidowej naskórka, przez co skóra jest bardziej odporna na utratę wilgoci i dłużej zachowuje elastyczność.
  • Len wzmacnia włosy
Dzięki witaminom i minerałom zawartym w nasionach lnu i oleju lnianym skóra głowy jest dobrze odżywiona, a kwasy tłuszczowe zapewniają jej optymalny poziom nawilżenia. Po olejowaniu suchych, zniszczonych włosów stają się one miękkie i sprężyste, doskonale nawilżone.
  • Len prze


http://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/medycyna-niekonwencjonalna/len-zdrowotne-i-lecznicze-wlasciwosci-lnu_37014.html
Follow on Bloglovin
Przeczytałaś/eś? Wyraż swoją opinię, bardzo mi na niej zależy:)

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Tonik z 10% kwasem migdałowym- gotowy zestaw mazidła.com


Tonik z 10% kwasem migdałowym - gotowy zestaw dostępny na mazidła.com zakupiłam w pośpiechu. Zaplanowałam sobie walkę o możliwie jak najgładszą skórę, i padło na pielęgnację opartą na kwasie migdałowym  - jest to jedyny kwas, który można używać przez cały rok. Oczywiście nie możemy zapomnieć o stosowaniu kremu z filtrem na dzień.
Kwas migdałowy działa przeciwzmarszczkowo - reguluje odnowę komórkową a także stymuluje produkcje kwasu hialuronowego w skórze, oraz antybakteryjnie - doskonały dla cer trądzikowych, tłustych mieszanych -  łagodzi stany zapalne skóry goi, wypryski i zmiany trądzikowe, rozjaśnia przebarwienia i blizny potrądzikowe.
Co jest dla mnie bardzo istotne, kwas migdałowy może być stosowany przy cerze wrażliwej i naczyniowej, a także przez kobiety w ciąży i matki karmiące.

Na tonik  z "gotowych zestawów" zdecydowałam się m.in. dlatego, że chiałam wykorzystać zniżkę 16% z okazji dani kobiet i miałam mało czasu na szukanie przepisów i kompletowanie półproduktów osobno.


W skład zestawu wchodzą:
-Ekologiczna woda pomarańczowa (Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Water) – 77,5%
-Kwas hialuronowy (Hyaluronic Acid) 1% – 10%
-Kwas migdałowy - (Mandelic Acid) 10%
-Alkohol etylowy 95% - 2,5%
-Mleczan sodu (Sodium Lactate) regulacja pH, które powinno wynosić 3,5-4
Prócz tego należy zaopatrzyć się w spirytus 95%, stąd w toniku mamy również 2,5% alkoholu etylowego (Ethyl Alcohol)
Z tych wszytskich składników uzyskamy 107 ml toniku (100 gram)


Jak używać toniku? Na NOC, najlepiej co 2, a nawet 3 dzień. Przechowujemy go w lodówce lub w temperaturze pokojowej nie przekraczającej 25 st. C!
Wszystko fajnie, wszystko pięknie, ale gdybym uważniej przeczytała skład toniku i przepis przed zakupem, nie zdecydowałabym się na ten zestaw. Nie uznaję ALKOHOLU w nawet najmniejszych ilościach w jakielkolwiek pielęgnacji! Co nagle to po diable. Mimo moich najszczerszych chęci na przejście na kosmetyki samorobione i chęci na serum z kwasem migdałowym, uległam jednak pokusie i zakupiłam krem z 10% kwasem migdałowym II stopień złuszczania od Pharmaceris. Nie mam co prawda trądziku, może bardzo rzadkie zaskórniki, ale zależy mi na wygładzeniu skóry, rozjaśnieniu pozostałości po zaskórniakach zamkniętych z okresu ciąży, a zarazem nawilżeniu skóry. Moja skóra i tak jak na mnie jest w wyjątkowo dobrej kondycji, ale do ideału jeszcze jej sporo brakuje:)

A teraz kilka zdjęć, które wykonałam podczas przygotowywania toniku:






Instrukcja wykonania toniku ze strony mazidła.com:

Wszystkie półprodukty powinny mieć temperaturę pokojową.
Krok 1 – odkręć butelkę  z Ekologiczną wodą pomarańczową [1] - brzeg korka zabezpieczającego podważ delikatnie nożem. Nakrętkę i korek odłóż na bok;
Krok 2 – łyżeczką miarową wsyp do butelki Kwas migdałowy [2] następnie dodaj Alkohol etylowy w ilości 3 ml (do odmierzenia użyj pipety);
Krok 3 - zakręć butelkę (bez korka) i kilka razy wstrząśnij;
Krok 4 – do kubka wlej świeżo przegotowaną wodę i odczekaj  5 minut, następnie wstaw do niej zakręconą butelkę i odczekaj kolejne 5 minut. Po wyjęciu butelki wstrząśnij nią kilkakrotnie;
Krok 5 – ponownie odkręć butelkę i  dodaj Kwas hialuronowy [3] a potem Mleczan sodu [5];
Krok 6 – włóż korek zabezpieczający, zakręć butelkę i ponownie kilkanaście razy wstrząśnij;
Krok 7 – napisz datę ważności na etykiecie - o dacie ważności toniku decyduje najkrótsza data przydatności spośród produktów wchodzących w skład Zestawu (info na etykiecie).
Tonik jest gotowy do użycia następnego dnia po jego wykonaniu. Przechowuj go  lub w lodówce.

Jak widać wszystko jest fajnie wyjaśnione krok po kroku, opakowania półproduktów są ponumerowane. Sklep mazidła.com zrobił na mnie pozytywne wrażenie.
Tonik jest raczej bez zapachu, ale taką lekką chemiczną woń to czuję. Używam go już 2 tygodnie i w połączeniu z kremem z Pharmaceris i pastą z serii Liście Manuka od Ziaji sprawuje się bardzo dobrze. Ale mimo wszystko, ze względu na obecność alkoholu nie kupię tego zestawu ponownie.

Follow on Bloglovin

Przeczytałaś/eś? Wyraż swoją opinię, bardzo mi na niej zależy:)