piątek, 5 lipca 2013

OEPAROL BALANCE krem nawilżająco-kondycjonujący

! H I T !


Na początek chciałabym się podzielić moim odkryciem kosmetycznym zeszłego roku - dermokosmetyki OEPAROL. Dermokosmetyki, czyli kosmetyki apteczne. Produkowane przez polską firmę kosmetyczną-biotechnologiczną - grupę ADAMED. Marka ta, to przede wszystkim leki nowej generacji ale właśnie też dermokosmetyki, m.in:

OEPAROL BALANCE - charakterystyczny składnik to osławiony olejek z wiesiołka, bogaty w NNKT (nienasycone kwasy tłuszczowe działające silnie nawilżająco) tłoczony na zimno. Polecany do stosowania przy tzw stresie skórnym, który może być spowodowany zanieczyszczeniami środowiska, warunkami atmosferycznymi, paleniem papierosów,

OEPAROL HYDROSENSE - linia preparatów nawilżających, stworzonych specjalnie dla skóry odwodnionej i wrażliwej

Kwiaty wiesiołka dwuletniego.
Olejek z nasion wiesiołka zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Są to w szczególności:
- Gamma – linolenowy (GLA)
- Dihomogamma – linolenowy (DGLA)
Kwasy te poprawiają sprężystość skóry utrzymując właściwy poziom nawilżenia. Biorą również udział w wiązaniu wody w organizmie, zapobiegają odwodnieniu, suchości skóry i naskórka. Olej z wiesiołka działa leczniczo zarówno na cerę suchą, wrażliwą, atopową, jak i dojrzałą, mieszaną czy skłonną do wyprysków - reguluje przemianę komórkową i pracę gruczołów łojowych. Regeneruje, łagodzi obrzęki i swędzenie, działa przeciwzmarszczkowo.



Wymieniłam te dwie linie, gdyż są najbardziej uniwersalne i przede wszystkim testowane przeze mnie, stąd mogę opisać moje odczucia z nimi związane. 

Moje przetestowane kosmetyki z linii 
OEPAROL Balance.Balsamu do ust 
na zdjęciu brak, bo już został zużyty.
Na pierwszy ogień pójdzie krem z serii OEPAROL BALANCE (krem nawilżająco-kondycjonujący). Na jego trop wpadłam na wizażu (wizaz.pl), zainteresowała mnie wysoka ocena i marka, z którą kojarzyłam jedynie kapsułki z olejkiem wiesiołka zażywane przeze mnie swego czasu.
zapach - baaardzo przyjemny, wręcz uzależniający.
konsystencja - dość gęsta, aczkolwiek nietłusta. Jako że mam cerę mieszaną, stosuję na noc. Mimo wszystko bardzo dobrze się wchłania, pozostawiając skórę mięciutką i odstresowaną:)
działanie - bardzo dobrze nawilża, po dłuższym stosowaniu mam wrażanie, że przebarwienia w stylu "późny trądzik młodzieńczy" zapadły się pod ziemię. Unormowana praca gruczołów łojowych? Z OEPAROL-em to możliwie, mimo że krem nie nazywa się do zadań specjalnych z serii "ratunku ja świecę". Tak BTW problemy tego typu wynikają często ze złej pielęgnacji kosmetykami mającymi "wysuszyć" zmiany i przetłuszczającą cerę. Nic bardziej mylnego, wysuszona skóra w samoobronie wydziela jeszcze większe ilości sebum, uzyskujemy więc efekt odwrotny. Jak się więc ratować? Ładowanie na siebie tłustych kremów, mogących zatkać pory rozwiązaniem dobrym też nie jest - takiej skóry się nie natłuszcza a NAWILŻA. Jednym z dobrych kremów do takich problemów jest więc OEPAROL, mimo że na opakowaniu nie jest to wprost napisane.
cena - ok 15 zł za 50 ml, jak za taki krem to jest nic:)

co jeszcze na plus? 
 + Wspieramy polski rynek.

minusy? 
 - kremik zamknięty jest w plastikowej kulce, która może wydawać się mało poręczna, aczkolwiek mi to jakoś specjalnie nie przeszkadza. 
 - Parafina w składzie:


skład Aqua, Paraffinum Liquidum, Glycerin, Helianthus Annus Seed Oil, Cetearyl Alcohol, Propylene Glycol, Oenothera Paradoxa Oil, Petrolatum, Cera Microcristallina, Isopropyl Myristate, Cetyl Alcohol, Lanolin, Ceteareth-20, Tocopheryl Acetate, Calendula Officinalis Extract, Methylparaben, Parfum, Propylparaben, Chlorhexidine Digluconate, Disodium Edta, Sodium Citrate, Bha, Peg-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Benzyl Salicylate, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Coumarin, Hydroxycitronellal


1 komentarz:

  1. U mnie też ten krem się super sprawdził na mrozy. I wspieram Tym samym mój rodzimy łódzki rynek

    OdpowiedzUsuń