Moje dwa małe Aniołeczki przyszły na świat niespodziewanie za wcześnie, stąd przebywają obecnie w inkubatorach, a ja razem z nimi siedzę w szpitalu i nie wyjdę dopóki one nie będą mogły wyjść. Stąd też w najbliższym czasie nie pojawią się nowe wpisy na blogu, każdą chwilę spędzam przy nich lub na odciąganiu pokarmu dla nich.
Btw. są najśliczniejsze pod słońcem!
Przeczytałaś/eś? Wyraż swoją opinię, bardzo mi na niej zależy:)

Gratuluję Mamusiu! Pewnie, że najśliczniejsze, najsłodsze i najcudowniejsze :)
OdpowiedzUsuńGratulacje z okazji przyjścia na świat maluchów :) Oby zdrowo się chowały :)
OdpowiedzUsuńGratulacje! I oby było wszystko ok!! Trzymam kciuki! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń